Dla Piratka

Był taki tyci jak okruszek,
w dłoni się mieścił jego świat,
pełen ufności, zero wrogości,
jakby nie widział świata wad.
 
Na działce skakał wraz z wiewiórkami,
z drzewa na drzewo i wkoło tak,
pełen radości i pełen ufności ,
nadal nie widział świata wad.
 
Czar nagle prysł, cicho, powoli,
walka z chorobą, z czasem i z żalem,
świat zadrwił z niego, z jego radości,
Z chęci istnienia i kocich ścieżek odnalezienia.
 
I zapadł wyrok,
bez Jego zgody, bez miauknięcia,
oczy Piratka pokryła mgła.
Nieodwracalna, ciemność nastała, wzrok kotu memu wada zabrała.
 
Pełen ufności, pełen radości,
w tym świecie odkrył za dużo wad,
ale jest dzielny, się nie poddaje mimo upływu kolejnych lat.

 

   

Copyright © Chata-Elvisa 2006/2007
 

[Główna] [O rodzince i hodowli ] [Kocurzysko] [Koteczki] [Kleksiki] [Plany] [Wystawy/Osiągnięcia] [Galeria] [Obsługa] [Kontakt] [Stronki]

zalecana rozdzielczość [1024x768] Wszelkie prawa zastrzeżone © dla Maine Coon Cattery