Karmienie kotów

Przychodzi taka pora, że człowiek odpocząć nie może,
zbiegają się wszystkie futrzaki
i krzyczą daj wreszcie nam jeść, poproszę.
Atak na miski trwa nadal,
i chociaż stoi ich parę,
największe branie ma jedna
i każdy czeka wytrwale.
 
Teraz zaczyna się jazda,
każdy łapą popycha i z dziarską pomocą pazurków,
Mięsiwo z niej wydobywa.
 
Lecz nagle,
O spadło!!! Trudno, niech leży,
nie zejdę, bo szkoda mych łap,
kto inny to sprzątnie,
spokojnie,
po chwili spokoju,
znów klap.
Kolejny kawałek mięska ogląda podłogę z bliska,
na widok ponurej mej miny, śmieją się wszystkie kociska.
No co Ty? Daj spokój! Co znowu?
Jaka ponura mina?
To wina jest Twoja niestety, bo mięso żeś tak pokroiła.
 

Copyright Maine-Coon Cattery 2006©
 

[Główna] [O rodzince i hodowli ] [Kocurzysko] [Koteczki] [Kleksiki] [Plany] [Wystawy/Osiągnięcia] [Galeria] [Obsługa] [Kontakt] [Stronki]

zalecana rozdzielczość [1024x768] Wszelkie prawa zastrzeżone © dla Maine Coon Cattery