Lustrzane odbicie

On stoi w lustrze, i ja stoję.
On ma skarpetki takie jak moje.
Ja robię miny,
On robi miny.
Co my bez siebie kiedyś zrobimy?
 
Piegi na nosie, wesoła minka,
Ja i odbicie - bliźniacze życie.
Kiedy mnie nie ma on znika także,
Nie chce samotnie stać w lustrze właśnie.
 
Kiedy mam humor nieco zepsuty,
On nos na kwintę tak samo zwiesza,
Zna moje myśli, moje zaklęcia,
I gra w komórki do wynajęcia.
 
Kiedy przed lustrem ćwiczę ukłony,
On patrzy na mnie nieco zdziwiony.
Po co ukłony? Co za ćwiczenia?
Czy wesołego czegoś nie ma?
 
Ale jak brat, jak cień, jak bliźniak,
Ćwiczy ukłony i podskoki,
To mój przyjaciel, me drugie ja,
I tak jak ja ma swego psa.
 
Wszystko to samo, wszystko tak samo,
Ta sama mama, ta rodzinka,
Za każdym razem ta sama minka.
Tak już na zawsze zostaniemy,
Ja i lustrzane me odbicie,
Razem weselej nam płynie życie.
 

Copyright Maine-Coon Cattery 2006©
 

[Główna] [O rodzince i hodowli ] [Kocurzysko] [Koteczki] [Kleksiki] [Plany] [Wystawy/Osiągnięcia] [Galeria] [Obsługa] [Kontakt] [Stronki]

zalecana rozdzielczość [1024x768] Wszelkie prawa zastrzeżone © dla Maine Coon Cattery