|
| Czy ktoś go widział? |
| A jeśli, niechaj wszystkim opowie, |
| Jak wygląda stwór ów wielki, |
| Który smokiem się zowie. |
| |
| Już wkoło piosenki ludy śpiewają, |
| A legendy o nich dzieciom gadają. |
| Opowieści krążą, słuchaczy zyskują, |
| A smoki jak dawniej, znowu królują. |
| |
| Łapy ciężkie, ogromne, |
| Ciało łuski mu zdobią, |
| Paszcza ogniem ziejąca, |
| A całość wieńczy, ciężki, długi ogon. |
| |
| Panowały nad światem, |
| I rycerstwa kwiat padał, |
| Gdy do walki stawały, |
| Rycerz z nimi się zmagał. |
| |
| Czy to prawda? Nie wiemy, |
| Ale chętnie słuchamy, |
| Opowieści tych zacnych, |
| których sami nie znamy. |
| |
| Bo cóż można powiedzieć, |
| O rycerzach, zamczyskach, |
| O więzionych królewnach, |
| I o wielkich smoczyskach? |